Leoncin

Thank You for Your Heart

Thank You for Your Heart

Po tygodniach wizyt w szkołach, urzędach, firmach i mediach przyszedł czas na ostatnie podziękowania. Organizatorzy jubileuszowej edycji Paczki dla Bohatera w Nowym Dworze Mazowieckim zatrzymali się na chwilę, by spojrzeć wstecz na to, co udało się wspólnie stworzyć.

Jak relacjonują działacze skupieni wokół akcji: – Przez ostatnie tygodnie odwiedzaliśmy szkoły, przedszkola, firmy, samorządowców, organizacje społeczne, służby mundurowe i media. Wręczaliśmy podziękowania. Rozmawialiśmy. Wspominaliśmy. Dziękowaliśmy. I choć przejechaliśmy setki kilometrów, odbyliśmy dziesiątki spotkań i wypiliśmy niezliczoną ilość kaw, jedno pozostało niezmienne. Na każdym kroku spotykaliśmy ludzi o wielkich sercach.

Patrząc dziś na całą tę serię podziękowań, możemy powiedzieć jedno. Wyszło całkiem dobrze. Nie dlatego, że wszystko było idealne. Nie dlatego, że nie pojawiały się problemy. Ale dlatego, że wokół Paczki dla Bohatera udało się zgromadzić ludzi, którzy chcieli zrobić coś dobrego dla innych. A to jest wartość, której nie da się zmierzyć żadnymi statystykami – dodają.

Sprawcy całego zamieszania

Na mapie odwiedzin został jeszcze jeden adres – trzeba było koniecznie odnaleźć sprawców całego zamieszania. Jak czytamy w relacji: – Na szczęście udało się. Nie stawiali oporu. Przyznali się do wszystkiego: do setek rozmów, dziesiątek spotkań, tysięcy przejechanych kilometrów, niezliczonej liczby telefonów. A przede wszystkim do tego, że uwierzyli, iż pierwsza Wielkanocna Paczka dla Bohatera w Nowym Dworze Mazowieckim może się udać.

Marta Wilczek – wulkan energii

Organizatorzy ze szczególnym uznaniem wymieniają Martę Wilczek: – Wulkan energii. Człowiek do zadań specjalnych. Osoba, dla której słowo „niemożliwe” wydaje się być wyłącznie ciekawostką językową. Tam, gdzie inni widzą problem, Marta widzi rozwiązanie. Tam, gdzie inni zastanawiają się, czy coś się uda, Marta już działa. Zaraża energią, optymizmem i wiarą w ludzi. A przy tym wszystkim pozostaje niezwykle spokojnym, odpowiedzialnym i zrównoważonym organizatorem. Do każdej inicjatywy wnosi ciepło, życzliwość, zrozumienie i radość. Potrafi słuchać. Potrafi zrozumieć. Potrafi dostrzec człowieka. Bo dla Marty najważniejszy zawsze jest szacunek. Do ludzi. Do ich historii. Do ich emocji. I właśnie dlatego wokół niej tak łatwo budować zespół, wspólnotę i atmosferę, w której każdy czuje się ważny.

Piotr Dobrowolski – oaza spokoju

Jeżeli Marta jest wulkanem energii, to Piotr jest oazą spokoju. Człowiek, który zawsze działa ponad podziałami. Z uśmiechem. Z błyskiem w oku. I z niezmiennym przekonaniem, że działać należy energicznie, ale zawsze z rozwagą. Nigdy nie wyrywa się na pierwszy plan. Nigdy nie oczekuje medali. Nigdy nie oczekuje poklepywania po plecach. Ale zawsze jest tam, gdzie powinien być. Bardzo często jeszcze zanim ktokolwiek zdąży pomyśleć, że warto byłoby go zaangażować. To człowiek, którego zna praktycznie każdy. I którego kojarzy praktycznie każdy. Nasza wizytówka. Człowiek „znany” w każdym środowisku. A jednocześnie człowiek, który ze spokojem tybetańskich mnichów realizuje krok po kroku każde zadanie. Nawet to, które innym wydaje się niemożliwe do wykonania – czytamy w podziękowaniach.

Zaufanie od początku

Na sam koniec organizatorzy podziękowali Tomaszowi Sawickiemu oraz całej ekipie Paczki dla Bohatera – za zaufanie, wsparcie i kibicowanie od samego początku. Jak wielkie było to zaufanie? Martę prezes miał okazję poznać osobiście dopiero w maju. Piotra… jeszcze nie. A mimo to powierzono im możliwość reprezentowania Paczki dla Bohatera i organizacji jej jubileuszowej, dziesiątej edycji właśnie w Nowym Dworze Mazowieckim.

Podziękowania skierowano również do wszystkich osób, instytucji, szkół, firm, organizacji, samorządowców, wolontariuszy i mieszkańców, którzy sprawili, że Paczka dla Bohatera mogła mieć swój dzień właśnie w Nowym Dworze.

Czy będzie kontynuacja?

Jak mawia pewien artysta: Czas pokaże, czas pokaże… Choć trzeba uczciwie przyznać, że pełnomocnictwo do reprezentowania Paczki dla Bohatera jest ważne jeszcze do końca roku.

Patrząc na to, co wspólnie udało się stworzyć w Nowym Dworze Mazowieckim, nie mamy żadnych wątpliwości – zaszliśmy naprawdę daleko – podsumowują działacze.

Read also